Pojawiły się nieoczekiwanie. Wielkie, równiutkie, ułożone w trudne do odczytania symbole. Rolnik, który nad ranem zauważył je pierwszy, był zdziwiony. Jak to, zboże takie całe, nie spalone? – zastanawiał się. Przecież tu w nocy był pożar! Widział ogień unoszący się nad polem!
Z 5 na 6 sierpnia 2004 roku w Kietrzu przy polsko-czeskiej granicy, w dojrzałej pszenicy COŚ odcisnęło dwanaście ogromnych kręgów. Choć wiele osób było przekonanych, że ktoś bawi się kosztem znerwicowanych rolników, większość twierdziła, że tajemnicze kręgi na polu pszenicy nie zostały zrobione ludzką ręką.
Posted by grayend